Społeczność
blog.ekologia.pl   Blogerzy   Herkules   Nagły atak zimy ?
0

Nagły atak zimy ?

Żyjemy w ciekawym kraju. Co prawda to półkula północna i pogoda jesienią jak najbardziej prawidłowa niemniej pogodynki wszelkiej maści robią w telewizji larum jak tylko temperatura spadnie poniżej 20 stopni. A ostatni „atak zimy” nie będący w istocie niczym szczególnym w październiku (wystarczy przejrzeć dane IMiGW na temat dni z pokrywą śnieżną w październiku) przedstawiony został w mediach prawie jako klęska pogodowa i nadchodząca apokalipsa.

Jak to ładnie przedstawił w książce „Biała gorączka” Wiktor Bader – do mrozu można się przyzwyczaić, ba są miejsca na ziemi, gdzie przy – 20 toczy się normalne życie a dzieci przy tak „ciepłej” aurze idą normalnie do szkoły. Co więc znaczy trochę śniegu w październiku i opad śniegu, który zaraz stopniał ? Chodzi o tą kilkunastogodzinną przerwę w dostawie prądu ? Ludzie a jak żyło się u nas te kilkadziesiąt lat wstecz, czy przed wojną w każdej wiosce był prąd ? A teraz kilka godzin bez telewizji i ludzie rozpaczają. Zaś pogodynkom sugeruje przenieść się w cieplejsze rejony Europy i tam robić ludziom z mózgu kisiel …albo przyjąć do wiadomości nasze położenie geograficzne i przestać siać panikę.

Ten wpis czytano 638 razy.